Polska kuchnia w Roku Moniuszkowskim

Wspaniałe dania polskiej kuchni narodowej to nasze kulinarne dziedzictwo, które warto pielęgnować, aby nie odeszło w zapomnienie.

Kuchnia polska miała kilka wcieleń: była kuchnia szlachecka, jej bogatsza wersja dworska oraz kuchnia chłopska.

Polska kuchnia w hołdzie Stanisławowi Moniuszce

Rok 2019 został ogłoszony rokiem Stanisława Moniuszki. 5 maja przypadała 200. rocznica urodzin autora „Halki” i „Strasznego dworu”.
Kompozytor wielokrotnie w swoich listach i wspomnieniach utyskiwał na finanse rodzinne. Miał dziesięcioro dzieci, co wymagało dużych nakładów finansowych. Kuchnia kompozytora była dość prostą kuchnią XIX wieku. Jadano to, co zrodziła ziemia lub wyhodowano. W czasach moniuszkowskich w miastach powstawały liczne restauracje dla zamożnych mieszkańców. Na talerzu pojawiły się wówczas: homar, foie gras, kasztany. Wiele polskich restauracji w swoim menu odnosi się do czasów Stanisława Moniuszki, inspirując się ówczesną kuchnią, z wykorzystaniem produktów z odległych krajów.

XIX-wieczne inspiracje

Menu inspirowane XIX wiekiem, kiedy żył i tworzył Stanisław Moniuszko, to dania przygotowywane w oparciu o książkę wydaną drukiem w 1783 roku i zachowaną do naszych czasów pod oryginalnym tytułem „Kucharz doskonały, pożyteczny dla zatrudniających się gospodarstwem. Okazując sposób poznawania, rozbierania różnego rodzaju mięsiwa, ryb, etc. przytym naukę daiąc przezorną o mocy, czyli wyśmienitości warzywa i ziół, oraz wyborze onych używania. Tudzież robienia wódek, likworów, syropów, ciast i cukrów. z francuskiego przetłomaczony i wielą przydatkami pomnożony przez Woyciecha Wielądka”.
Wiele przepisów kuchni staropolskiej zostaje zmienionych pod wpływem smaków innych narodowości. Restauracje interpretują dania kuchni XIX wieku, opierając przepisy na produktach polskich, włoskich, francuskich, nie rezygnując jednocześnie z regionalnych upraw i hodowli, w tym dziczyzny z okolicznych lasów.

Odtworzyć dawne smaki

Obecnie 90 proc. rynku mięsa w Polsce to kurczak i wieprzowina, a w czasach współczesnych kompozytorowi serwowano dzikie ptactwo, perliczki, gęsi. Podobnie jest z rybami i skorupiakami: nie jemy, cert, raków i minogów, które kiedyś można było złowić w Wiśle. Obecnie dzika ryba na talerzu jest prawdziwym rarytasem.
Przysmaki pochodzące z lasów i dzikich terenów przy odrobinie zaangażowania są do pozyskania. Są wśród nas miłośnicy łowiectwa, wędkarstwa czy zdrowych upraw, powraca do łask zdrowa, oparta na naturalnych produktach dieta, niejednokrotnie podyktowana stanem naszego zdrowia, pojawiających się alergii czy otyłości. Walkę z chorobami w dzisiejszych czasach zaczynamy od potraw na talerzu i składników w nich wykorzystanych.

Wiernie oddać pierwowzór

Region warmińsko-mazurski obfituje w dziczyznę i ryby. Restauracje mają stały dostęp do dóbr natury. Korzystają również z upraw ekologicznych. – Willa Port Art&Business to obiekt z dużą wrażliwością artystyczną, co przekłada się na nasze kompozycje smakowe, ale też wizualne. Wykorzystujemy mnóstwo świeżych ziół pochodzących z pobliskiej uprawy eko, przetwarzamy sami to, co daje natura, między innymi: pędy sosny, mlecze, kwiat lipy. Sami przygotowujemy przetwory i konfitury, wśród których króluje konfitura z rokitnika i powidła ze śliwki węgierki. Baza zamknięta w słoiku to idealna podstawa kuchni nawiązującej do XIX wieku – mówi Mariusz Grycko, Szef Kuchni hotelu Willa Port Art&Business w Ostródzie.
Dania inspirowane dawną kuchnią powinny być możliwie jak najbliższe pierwowzorowi, ale też smaczne dla nas dzisiaj. Zmieniła się bowiem nasza kulinarna wrażliwość. Obecnie nie do pomyślenia byłoby przyrządzenie na przykład musu z piersi skowronka. – Ale na pewno nikt się nie oprze sandaczowi z jezior mazurskich na grillowanych warzywach, który jest daniem prostym, przygotowanym z lokalnych produktów. Atrakcyjnie podany, najlepiej smakuje w otoczeniu przyrody, w naturalnych warunkach – podsumowuje Mariusz Grycko.

Tekst: Sylwia Smoleń

Fot.: Hotel Willa Port Art&Business w Ostródzie

Tags:
0 shares
Previous Post

Hotelarstwo to nie tylko zawód, to pasja…

Pytanie do…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *